PolishEnglish
Home Europa
Europa
30
lip
2010

Portugalska odyseja

Wielcy odkrywcy wyruszali stąd w dziewicze, pełne romantyzmu podróże Wielcy odkrywcy wyruszali stąd w dziewicze,
pełne romantyzmu podróże

Pokonujemy kręte górskie ścieżki w porośniętym zieloną roślinnością parku Serra Da Arràbida. O zmroku dojeżdżamy na pełen grozy przylądek Cabo Espichel. W ciężkiej, mokrej mgle ukazują się zarysy opuszczonych zabudowań. To kultowe miejsce pielgrzymek i powstałych na przestrzeni wieków legend. Zmysły rejestrują tylko przytłumione światło latarni morskiej i psychodeliczne, przenikliwie donośne sygnały sygnalizatora mgłowego. Samotnie, w bezkresie nocy sceneria ta przyprawia o gęsią skórkę.

Więcej…
 
25
lip
2010

Kraina Alentejo

Wiatrak w Odeceixe Wiatrak w Odeceixe

Na targowisku rybnym w Aljezur kupujemy dorady na grilla. Po drodze odwiedzamy małe miasteczko rybackie Vale dos Homens, zwiedzamy zamek i zatrzymujemy się w Odeceixe. To spokojne miejsce, ludzie z rzadka pojawiają się na ulicach, a graniczy ze szczęściem spotkanie osoby zajętej najbardziej pospolitą czynnością. Nam udaje się spotkać staruszka leniwe czytającego gazetę na drewnianej ławce w cieniu drzewa oliwkowego.

Jeden niebiesko-biały wiatrak to wizytówka i duma miasta. Odrestaurowany, jakiś czas temu zaczął ponownie działać i stanowi obecnie atrakcję turystyczną Odeceixe. Mimo wszystko, miejsce to tchnie marazmem. Wywieszona tabliczka z godzinami otwarcia niczego nie zmienia.

Więcej…
 
22
lip
2010

Algarve

Czas surferów Czas surferów

Wczesnym południem przekraczam granicę portugalską od południowo-zachodniej Hiszpanii. Zatrzymuję się w biurze informacji turystycznej. Uprzejma czarnoskóra dziewczyna, przypuszczalnie w siódmym miesiącu ciąży wita mnie portugalskim "Bom dia!" z uśmiechem na twarzy. Zbieram szczegółowe informacje na temat Algarve, mapki poszczególnych prowincji i wypytuję o wybrzeże. Na zakończenie słyszę przyjazne upomnienie: "Pamiętaj przestawić zegarek. Wjeżdżając do Portugalii zyskałeś jedną godzinę".

Więcej…
 
21
lip
2010

Beztroska Andaluzja

Czasem droga przemienia się w rzekę Czasem droga przemienia się w rzekę

Andaluzja uchodzi za najbiedniejszą i najbrudniejszą część Hiszpanii. Spójrzmy na to z innej strony. W ciągu roku jest tutaj najwięcej słońca, a czas płynie zdecydowanie wolniej w porównaniu do innych części półwyspu Iberyjskiego. Wjeżdżamy na teren rezerwatu Cabo de Gata. Tutejszy krajobraz to dzika półpustynia przeplatana drobnymi wioskami. Przy dojeździe lokalną dróżką na południowo-wschodni przylądek Hiszpanii pojawia się niespodzianka. Z powodu wczorajszej ulewy droga staje się nieprzejezdna.

Więcej…
 
09
maj
2010

Dookoła Polski

Urzekająca magia bieszczadzkich szlaków Urzekająca magia bieszczadzkich szlaków

Wybieramy najciekawsze miejsca z Polski i przeznaczamy miesiąc na wykonanie zgrabnej pętli wewnątrz naszego kraju. Aby nie popadać w utarte szlaki zachowujemy bezpieczny dystans sto kilometrów od stolicy. Odwiedzamy nie tylko popularne miejsca. Staramy się możliwie najlepiej odkryć ciekawe zakątki, które są w zasięgu ręki. Na początku lipca do Polski przylatuje Bess, znajoma z Minnesoty i wspólnie z nią zabieramy się na wyprawę.

Startujemy ze Szczecina. Przez kilka dni jeździmy na rowerach po okolicznych lasach w rejonie Zalewu Szczecińskiego. Pokonujemy leśne ścieżki, niektóre ledwie przejezdne.

Więcej…
 
14
kwi
2010

Serce kraju Południowców

Pasztet króliczy i orzechy włoskie oraz krewetki z masłem czosnkowym to jedna z wielu kombinacji tapas Pasztet króliczy i orzechy włoskie z dżemem oraz krewetki z masłem czosnkowym

Hiszpania to kraj silnie działający na zmysły. Nie tylko za sprawą lokalnej kuchni obfitującej w smaki półwyspu iberyjskiego. To także powszechny brak pośpiechu i spowolnione tempo życia, kultura pełna przypadkowych ludzi i ich frywolnego podejścia do życia, w którym trudno doszukać się rutyny. Prawdopodobnie jedyną rutyną jest sjesta podyktowana przez rozleniwiające słońce. Konsekwencją tego jest powszechna mañana, czyli zwyczajowe odkładanie obowiązków na kolejny dzień, co w praktyce może trwać tygodniami, miesiącami, a nawet nigdy nie doczekać się realizacji. Przeżycie dnia po hiszpańsku może być męczące, wręcz nie do zniesienia dla mało elastycznych osób. Inni natomiast w hiszpańskiej kulturze szybko się odnajdą i doceniając każdy jej odmienny aspekt poczują smak przygody. Celuję w samo serce kraju południowców.

Więcej…
 
29
maj
2008

Norwegia pieszo

Czysta i przejrzysta woda
Czysta i przejrzysta woda

Bierzemy namiot, plecaki, trochę jedzenia i wędki. Niezbędne minimum, aby na tydzień zaszyć się w norweskich lasach i spacerować od jeziora do jeziora. Ten skandynawski kraj kojarzony jest z dużą ilością ryb, pięknymi krajobrazami, krótkimi letnimi nocami, fiordami i czystym, rześkim powietrzem. Brzmi zachęcająco. To nieodzowne składniki udanego wypadu na łono natury. Idea przewodnia tego wyjazdu: zobaczyć jak najwięcej i wydać jak najmniej. Jak się okażę później jest to w dużej części wykonywalne!

Więcej…
 
06
cze
2007
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Kaukaz, czyli europejska Mekka freeride'u

Panorama Kaukazu, widok z Elbrusa
Panorama Kaukazu, widok z Elbrusa

Północny Kaukaz. Elbrus i Czeget, czyli dwie góry, na których zbocza co roku spadają setki tysięcy hektoton świeżutkiego puchu. Jazda w takich warunkach to prawdziwy raj dla snowboardzistów - odległy o trzy i pół dnia podróży. Podejmujemy to wyzwanie i wsiadamy w pociąg który zawiezie nas do Kabardyno-Bałkarii, krainy położonej w Rosji, kawałek za Morzem Czarnym.

Podróż zaczynamy z końca Polski. Wsiadamy w Szczecinie do pociągu. Kierunek Kraków. To pierwszy etap podróży. Na tym odcinku nawet nie próbujemy myśleć o tym ile czasu zajmie nam dojazd na Kaukaz. W zasadzie pierwsze dziesięć godzin to tylko dojazd na dworzec, z którego rozpocznie się właściwa część podróży. Czas szybko zleciał i nim zdążyliśmy się obejrzeć, dojechaliśmy do pierwszej przesiadki. Korzystając z okazji, umawiamy się z Eweliną, dobrą znajomą z Krakowa.

Więcej…
 
22
lut
2007
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Kierunek Ukraina

Cmentarz Orląt Lwowskich
Cmentarz Orląt Lwowskich

Zbieramy się w piątkę znajomych. Dobrze się składa, bo nasz pociąg ze Szczecina do Przemyśla zatrzymuje się  po drodze we wszystkich naszych miastach.  Podróż do granicy mija dość szybko, cały czas pod znakiem pełnych entuzjazmu rozmów o wyjeździe. Nikt z nas wcześniej nie był na Ukrainie, więc wyjazd zapowiada się tym bardziej ciekawie.

Dojeżdżamy do Przemyśla, skąd pozostaje problem dojazdu na granicę polsko-ukraińską. Zagadujemy kierowcę i wygląda to mniej więcej tak: "Ile kosztuje przejazd?". Spytany kierowca odpowiada: "Pięćdziesiąt". Co oznacza ta odpowiedź? Chwila konsternacji. Powiedziałbym: zgłupieliśmy i zwątpiliśmy. Okazało się, że zapłacimy pięćdziesiąt groszy od osoby.

Więcej…
 
30
sie
2004
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Litwa i Łotwa

Urwisko nad Niemnem
Urwisko nad Niemnem

Często zdarza mi się przebywać we wschodniej części Polski wraz z rodziną. Tego lata postanawiamy zrobić coś dodatkowego. Mój tato chce odwiedzić swoją kuzynkę, której nie widział kilkadziesiąt lat. Zabieram jeszcze mojego przyjaciela, Matiego. Wybieramy się na Litwę. Jakiś czas przed wyjazdem, korzystając z serwisu snowboard.com poznałem Lindę, Łotyszkę. To mi podsuwa pewien pomysł. Po wymianie kilku maili ustalamy, że spotkamy się w Rydze. Zapowiada się ciekawa wyprawa. Odwiedzimy tereny przygraniczne z Białorusią, a także Litwę i Łotwę. No to w drogę!

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2

Losowe zdjęcie

L2hvbWUvbGFqY2lrbjEvcHVibGljX2h0bWwvcXVlc3QvaW1hZ2VzL3N0b3JpZXMvQVpfMS5qcGc=.jpg

Polls

Jeśli podróżować, to przez...