EnglishPolish
Home Relacje z podróży
Podróże
19
kwi
2012

Z plecakiem przez południowe Peru

Laguna de Huacachina Laguna de Huacachina

Wysokościomierz wariuje jak sejsmograf podczas trzęsienia ziemi. Po raz kolejny coś rozsadza mi bębenki w uszach, a moja w połowie pusta butelka z wodą samoczynnie się zgniata. Całonocna podróż przenosi mnie z wysokości ponad trzech kilometrów bezpośrednio nad poziom morza. Błądząc po południowym Peru poznaję przypadkowych ludzi, jak zawsze wesołe dzieciaki, rzeźników i sprzedawców kawy oddanych swojej pracy; zatrzymują mnie miasta i miasteczka, bezkresne pustynie, ukryte oazy i ruiny pradawnych cywilizacji. Odwiedzam magiczne Cusco i najwyżej położone na świecie żeglowne jezioro Titicaca.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
17
sty
2012

W głębi peruwiańskiej puszczy

Mieszkanka wioski Tingo
Mieszkanka wioski Tingo

Tłumy szaleją, pojawiają się fajerwerki (ale bardziej skromne, niż w innych częściach świata), a muzyka dobiega z kilkunastu różnych źródeł. Rozpoczyna się odliczanie: diez, nueve, ocho, ...tres, dos, uno! Nowy rok zawitał do peruwiańskiej miejscowości Mancora. Zrzucamy ubrania i wbiegamy do ciepłego Pacyfiku, aby wśród wzburzonych fal z perspektywy wody podziwiać świętujący tłum turystów z Peru i innych części świata.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
11
sty
2012
Ocena użytkowników: / 6
SłabyŚwietny 

Zapiski z Ekwadoru

Widok na Guayaquil z latarni w dzielnicy Las Peñas Widok na Guayaquil z latarni w dzielnicy Las Peñas

Przemierzając Ekwador odwiedzam kilka ciekawych miejsc. Guayaquil to prężne i nowoczesne miasto, które mimo swych rozmiarów (dworzec autobusowy mógłby konkurować z wieloma międzynarodowymi lotniskami w Europie), potrafi urzec kilkoma ciekawymi zakątkami. Jednym z takich miejsc jest Parque Seminario, pełen iguan park tuż przy bazylice miejskiej.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
26
gru
2011
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Migawki z Kolumbii

Kolorowa grupa ulicznych muzyków Kolorowa grupa ulicznych muzyków

Na granicy Wenezueli z Kolumbią słyszę kilka pytań. "W twoim kraju mówi się po polsku, prawda?" - przytakuję. - "Więc gdzie się nauczyłeś się języka hiszpańskiego?" - "W podróży i z książek". Pytania stają się coraz mniej formalne, "Jak powiedzieć "buenos dias" po polsku?" - odpowiadam, że "dzień dobry", pracownik próbuje powtórzyć, a następnie z uśmiechem na twarzy wbija pieczątkę do paszportu. "Witaj w Kolumbii!". Myśląc o kwitnącym przemycie kolumbijskiej kokainy i prawie darmowej benzynie w Wenezueli, można powiedzieć, że to przejście graniczne jest zupełnie niestrzeżone.  Tylko moja dobra wola sprawia, że przekraczając granicę dopełniam formalności paszportowych.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
18
gru
2011

Północne Andy

Mieszkaniec okolic Apartaderos Mieszkaniec okolic Apartaderos

Trafiam do andyjskiej miejscowości Merida w południowo-zachodniej Wenezueli. Obecnie panuje tutaj temporada baja, czyli niski sezon. W praktyce oznacza to brak turystów. Sprzyja to działaniu na własną rękę, ale jednak utrudnia podejmowanie większych wyzwań. Aby wejść na większość z tutejszych szczytów potrzebna jest kilkuosobowa grupa, w tym ktoś znający trasę. Merida to baza wypadowa i średniej wielkości miasto, dość rozległe za sprawą niskiej zabudowy. Życie koncentruje się w obszarze pomiędzy ulicami Calle 20 a Cale 28.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
28
lis
2011
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Tobago, esencja Karaibów

Sklep spożywczy w Plymouth, Tobago Sklep spożywczy w Plymouth, Tobago

Przylot do Tobago w moim przypadku okazał się niezwykle prosty. Po pierwsze, nie wierzyłem, że mój bagaż tak łatwo dotrze, mimo zawiłej trasy. Tuż po wyjściu z samolotu chwytam plecak. Chwilę później, oficer imigracyjny pyta "Czy masz bilet powrotny?", odpowiadam "Oczywiście" i słyszę "Welcome to Tobago". Lubię kraje, w których relacje człowiek-urzędnik opierają się na zaufaniu. Jest godzina 16:30. Na lotnisku, uwaga, impreza w pełni. Ludzie tańczą, piją rum White Oak z colą i zimne piwo Carib. Wystrojone Tobagijki rozmawiają przez telefon, układają sobie włosy i podrygują w rytm muzyki.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
02
lis
2011
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Synaj na rowerze

Ukryta zatoka, półwysep Synaj
Ukryta zatoka, półwysep Synaj

Tamar, dziewczyna spotkana na pustynnej oazie w Izraelu zmieniła nasze plany. "Jordania jest jak Izrael dwadzieścia lat temu, pojedźcie na Synaj, a zobaczycie coś zupełnie magicznego". Pamiętam dobrze ten błysk w oczach i usta mówiące prawdę. Mija kilka dni i dojeżdżamy do Egiptu na naszych rowerach. Towarzyszy nam krajobraz czysto pustynny. Wokół wysokie góry, które tworzą męczące podjazdy. Na szczęście szybkie zjazdy zapewniają odrobinę ulgi. Popołudniowe słońce rzuca ciepłe, długie cienie na tajemnicze skaliste wybrzeże Arabii Saudyjskiej po drugiej stronie wąskiej Zatoki Aqaba.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
31
paź
2011
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Izrael na dwóch kółkach

Czasem można odnieść wrażenie, że pół Izraela to jeden wielki poligon
Czasem można odnieść wrażenie, że pół Izraela to jeden wielki poligon

Zamiast obiecanego słońca i upałów tuż po przylocie wita nas ulewny deszcz. Parę wnikliwych pytań służby imigracyjnej, pieczątka wbita i jesteśmy w Izraelu. Nasz znajomy Ohn Debby odbiera nas z lotniska. Dobrze się składa, bo nie musimy teraz pedałować w ulewnym deszczu po ciemku. Przemieszczamy się 50 kilometrów na północ do miejscowości Netanya. Izrael z łatwością można podzielić na dwie części. Zielona, kwitnąca północ i suche, pustynne południe. O ile północ kraju przypomina skrzyżowanie Europy z USA, to południe jest już całkowitym odludziem i miejscem, gdzie można poczuć autentyczny klimat Bliskiego Wschodu. Pierwsze kilka dni dzięki gościnności Ohn'a spędzamy na poznaniu północnej części Izraela.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
24
paź
2011

Tropiciele bomb

Ekipa UXO Lao w pracy terenowej
Ekipa UXO Lao w pracy terenowej

Puste ulice Phonsavan przypominają opuszczone pustynne miasto gdzieś na Bliskim Wschodzie. Tajemnicze zaułki wypełnia palące słońce, a jaskrawe, niebieskie niebo z zawieszonymi wysoko drobnymi chmurami ciekawie kontrastuje z architekturą w kolorze piaskowca. Ciszę zakłócają przemieszczające się auta terenowe 4x4, riksze i motocykliści. Wypożyczam motor i odwiedzam Plain of Jars Site 1. Nawet ten turystyczny obiekt nie został do końca pozbawiony UXO, czyli unexploded ordnance, pozostałości z amerykańskich bombardowań w latach 70-tych. Postanawiam poszukać śladów działań wojennych.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
17
paź
2011
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Laotańskie dzienniki motocyklowe

Podczas, gdy czterech kumpli podeszło do płotu, piąty schował się za drzewem Podczas, gdy czterech kumpli podeszło do płotu, piąty schował się za drzewem

Bolaven Plateau to położony na wysokości 1000-1350 metrów płaskowyż w południowym Laos. To rejon słynny z malowniczych wodospadów, docierając do których natrafimy na drobno rozsiane wioski zamieszkałe przez plemiona mniejszości etnicznych. Pakujemy niezbędne minimum, wspólny ręcznik, pastę do zębów, zapasową koszulkę i śpiwór. Ruszamy na podbój Bolaven Plateau na naszym japońskim, niezniszczalnym mopedzie Suzuki 110cc, którego wytrzymałość zostanie poddana żelaznej próbie na trudnych i stromych odcinkach szutrowych.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Więcej…
 
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com