|
Surfing w Ekwadorze
Montañita
Montañita
Rozległe odludne obszary, pustka i pustynia. To właśnie
wybrzeże Ekwadoru. Poznaję rybaków i obserwuję jak wygląda
codzienność w miejscowości
rybackiej Manta. W przypadkowym barze spędzam popołudnie próbując dogadać się z grupką pijanych Ekwadorczyków,
a nie jest to łatwe.
Trafiam na spokojną plażę Santa Marianita kawałek poza miastem, ale tak na prawdę
najlepsze dopiero się zbliża. Mała turystyczna wioska Montañita
to na
pierwszy rzut oka spokojniejsza odmiana laotańskiej miejscowości Vang Vieng, światowej
stolicy rozpusty.
|
|
Więcej…
|
Przerwa na wyspie
Nowy dzień budzi się do życia, wyspa Ko Samet, Tajlandia
Nowy dzień budzi się do życia
Zmęczony Bangkokiem postanawiam na kilka dni ewakuować się na wyspę Ko Samet. To
ostatnia okazja złapać trochę lata przed powrotem do Europy. Szybko zdaję sobie
sprawę, że znajduję się na linii frontu. To wyspa na której toczy się walka między
nietkniętą i bezbronną przyrodą, a postępująca i bezlitosną masową turystyka,
zabierająca coraz większe obszary naturalnego piękna.
|
|
Więcej…
|
Vang Vieng
In the Tubing, Vang Vieng, Laos
In the Tubing, Vang Vieng, Laos
"Gdyby młodzi ludzie rządzili światem, świat wyglądałby jak Vang Vieng",
cytując gazetę The New Zealand Herald trudno pomyśleć o bardziej trafnym
opisie tego fenomenalnego na skalę światową miejsca. Vang Vieng to niegdyś spokojna, malownicza laotańska wioska położona nad rzeką
Nam Song. Odległe
szczyty skał wapiennych delikatnie zanikają
w oddali, daleko za rzeką w coraz gęstszej mgle, podczas gdy te położone w
bezpośrednim sąsiedztwie podkreślają wyjątkowość tego miejsca. Zachodni turyści
widząc pewien potencjał, przyczynili się do stopniowej ewolucji tego miejsca w rezerwat nieumiarkowania i ostateczną manifestację wolności
zupełnej.
|
|
Więcej…
|
Pochłonięty przez cross-country
Zimą na biegówkach dotrzesz wszędzie
Zimą na biegówkach dotrzesz wszędzie
W ciągu niespełna pięciomiesięcznej norweskiej zimy zdecydowanie większy
dystans pokonałem na biegówkach niż samochodem,
pociągiem, pieszo i rowerem razem wzięte. Biegówki, czyli narty biegowe,
cross-country lub langrenn (norw.) to bez wątpienia duma i
tutejszy sport narodowy. Tutejsze dzieci rodzą się saniach ciągniętych za narciarzem (pulk,
po norwesku), aby już wieku dwóch-trzech lat stawiać pierwsze kroki na
śniegu. Ostatnie dziesięć lat żyłem w przekonaniu, że wśród sportów zimowych
liczy się tylko snowboard. Ta zima zmieni mój punkt widzenia.
|
|
Więcej…
|
Longboard BCN
Barcelona to raj dla longboardera
Barcelona to raj dla longboardera
Odwiedzając Barcelonę ostatnim razem popełniłem błąd i nie zabierałem ze
sobą longboarda. Tym razem naprawiam to niedopatrzenie. Jedyną moją troską jest zaparkowanie
żółtego auta w centrum. To nie
błaha sprawa, bo po Barcelonie z definicji nie da się
przemieszczać samochodem. Dlaczego piesi, rowerzyści i skuterowcy pojawiają się z
nikąd i blokują jedyną przejezdną, wąską i jednokierunkową uliczkę?
Tu nie można skręcić, tam brak miejsc, a
stąd nie ma odwrotu i mimo, że to w zupełnie przeciwnym kierunku, muszę jechać
dalej.
O możliwości swobodnego przemieszczania się można zapomnieć. W końcu lekkim fuksem
udaje się znaleźć miejsce tuż przy plaży miejskiej. Mam w planie nie ruszać się stąd przez kilka dni. Pora na longboard.
|
|
Więcej…
|
X-Games 13
Stylowy Lazy Boy
Stylowy Lazy Boy
W sobotę 8 sierpnia 2007 odbywa się 13 edycja X-Games. To najbardziej
prestiżowe zawody sportów ekstremalnych na świecie. Być na X-Games dla znaczy dla mnie tyle samo
co dla fanów piłki nożnej obejrzeć na żywo finał mistrzostw świata. X-Games to
niepowtarzalny klimat. W tym roku zawodnicy pokazują wiele nowych tricków, dotychczas niespotykanych na
oficjalnych zawodach. Mnie interesuje najbardziej vert skateboarding,
vert BMX oraz oczywiście motocross (rozgrywane są trzy różne konkurecje motorowe: SuperMoto, Moto-X racing i oczywiście FMX).
Na halfpipie z deskorolką szaleje Shaun White. Perfekcyjnie wykonuje tricki, które poza nim potrafi
wykonać tylko kilka osób na świecie. Nawet czteroletnie dzieci kojarzą Shauna. Jeden chłopczyk na
widok ubranego w zielony t-shirt zawodnika pyta taty: "Daaadddy... is that Shaun?"
|
|
Więcej…
|
Rollercoaster w 3.4 s. do 200 km/h
W New Jersey znajduje się park rozrywki Six Flags. Dwie godziny autobusem z Nowego Jorku.
Na miejscu główną atrakcją jest niedawno otwarty rollercoaster o nazwie
Kingda Ka. Dzięki zastosowaniu mechanizmów wykorzystywanych do przyśpieszonego
startu myśliwców z lotniskowca (z pasem startowym o ograniczonej długości), udało
się stworzyć superszybką kolejkę o niespotykanych dotychczas osiągach.
Kolejka z kompletem osób przyśpiesza na poziomym odcinku do 204km/h w ciągu zaledwie 3.4 sekundy. Osiągnięta prędkość
jest wystarczająca, aby siłą rozpędu podjechać pionowo na wysokość 120
metrów i potem siłą grawitacji zjechać korkociągiem w dół. Dzięki tym parametrom w 2005 roku rollercoaster
zdobył tytuł najszybszego i najwyższego rollercoastera na świecie.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|